Nie ma chyba bardziej banalnego pomysłu na spędzenie ciepłego słonecznego dnia z dzieckiem niż wyprawa do Zoo.
Nie była to dla córeczki pierwsza wycieczka do zoo, ale ponieważ ostatni raz była tam zaraz po skończeniu 6m, to można ją traktować jako jej debiutancką wyprawę.

Na nasz spacer z nietypowych rzeczy zabraliśmy ze sobą książkę ze zdjęciami zwierząt oraz ich figurki (my mamy z firmy Schleich). Przy wybiegu lub klatce pokazywaliśmy jej zwierzątka zdjęcia/figurki aby mogła skojarzyć i powiązać podobiznę zwierzaka z żywą istotą. Szczególnie słoń wywołał dużo emocji w końcu to kawał zwierza. Swojego małego słonia niosła w rączkach i ciągle powtarzała „mniam mniam” bo słonie akurat jadły i „tut” bo tak ja robię jak pokazując jej figurkę lub zdjęcia słoni.

Zamiast książki można zabrać karty ze zdjęciami zwierząt takie można kupić w sklepie internetowym Różowa Wieża „zwierzęta z Afryki” lub na Aliexpress jest ich naprawdę bardzo dużo.

Fajnym pomysłem może być też zrobienie w Zoo własnych kart z ze zwierzętami (wystarczy zrobić zdjęcia, wywołać je, a nawet za laminować). Warto też przygotować sobie parę ciekawostek o zwierzakach które spotkamy.

Mózg dziecka pracuje inaczej niż mózg dorosłego. Dorośli uczą się od ogółu do szczegółu, a dzieci na odwrót, dlatego warto wyszukać parę ciekawostek.

Dla starszych dzieci atrakcją może być przekazanie im pałeczki przewodnika po zoo gdzie będą mogły przeczytać nam kilka faktów o zwierzątkach ( pomocne mogą być książki National Geographic Kids „ Pierwsza duża książka dla małych dzieci” czy książki z wypraw Neli). Jeśli zdecydujemy się na taką atrakcję warto skorzystać z samoprzylepnych zakładek aby szybko znaleźć zwierzątko które widzimy.

Inna fajną aktywnością może być zabranie kredek. Gdy zatrzymamy się trochę odpocząć możemy poprosić małego artystę by wykonał portret widzianego wcześniej zwierzaka np. pingwina albo lwa. Nie tylko da nam to chwilę czasu by odsapnąć ale też pozwoli dziecku skupić się na szczegółach i analizie anatomicznej jakiegoś stworzenia nawet jeśli nie będziemy tego widzieć na rysunku.

Najważniejsze jednak to nie zapomnieć o zabraniu ze sobą dobrego nastroju, niech wyprawa stanie się przede wszystkim świetną zabawą.

Share: