Jednym z moich pierwszych postów na Facebooku była wstępna recenzja zabawki z firmy Grimms. Kruszynka miała wówczas niewiele podnad roczek i była bardzo zainteresowana tą zabawką. Długo zastanawiałam się nad jej zakupem, bo wydawało mi się, że córeczka szybko znudzi się szpulkami i finalnie trafią one do kąta. Jednak po prawie roku użytkowania muszę przyznać, że szpulki zdobyły tutuł naszej zabawki roku i jeśli miałabym wyróżnić tylko jedną zabawkę w 2019 roku to była by to właśnie ona.

Te małe kolorowe szpulki dają wiele możliwości zabawy. Można z nich :

budować wieże

nabijać na kołki

sortować kolorami

nawijać na nie różne sznureczki

nawlekać( dzięki drewnianemu igło- kołkowi )

Ja skupię się na nawlekaniu, bo to bardzo szybko Kruszynka załapała i uwielbiała się temu zajęciu oddawać. Co ćwiczyła dzięki tej zabawie :

koncetrację

technikę chwytu

koordynację oko- ręka

Kto kojarzy firmę Grimms ten wie, że słynie z nietoksycznych, całodrewnianych, najwyższej jakości zabawek. Zabawki te w swojej prostocie podbijają serca nie tylko dzieci ale i rodziców. Jedyny ich minus to cena. No niestety coś za coś… za małe szpulki bez żadnej promocji zapłacimy ok. 95 zł

Share: