Moja mała atystka chyba najbardziej pod słońcem kocha malowanie, dlatego wśród prezentów nie mogło zabraknąć narzędzi do pracy twórczej. Oto co otrzymała moja córeczka :

Magiczne kredki z fimy Remi


Te kredki naprawdę są magiczne bo można nimi zmalować cuda ! Mogą służyć jako zwyczajne kredki, mogą być farbkami albo służyć do malowania ciała. Za ich pomocą można łączyć kolory tworząc zupełnie nowe. Mokrymi rękami można malować po powstałym wcześniej rysunku tworząc zupełnie inną wersję tego co już narysowaliśmy.


Producent pisze też o możliwości farbowania włosów, osobiscie tego nie robiłam, więc się nie wypowiem. Malowaliśmy natomiast po ciele i wszystko bardzo łatwo się zmywało .

Co dla mnie niezwykle istotne (córeczka bardzo dużo czasu spedza na malowaniu) kredki są hipoalergiczne, nietoksyczne i drewniane. Jeśli chodzi o próby sprania rysunków z ubrań to z różnym rezultatem to nam wychodziło więc nie polecam w najlepszych ubraniach zabierać się do malowania.


Dodatkowo kredki są odporne na łamanie przy upadaniu.
My mamy 8 kolorów ale istnieje możliwość zakupienia większego zestawu.
Koszt naszego zestawu to ok. 50 zł

Kredki kamyczki Crayon


To kolejna farjna wariacja klasycznych kredek. Małe woskowe kredki, które przypominają swoim kształtem kamyczki. Wykonane w 100% z certyfikowanego wosku sojowego dzięki czemu są hipoalergiczne. Ich specyficzny kształ jest nie tylko fajnym bajerem, ale również wymusza chwyt pęsetkowy, dzięki czemu dzieci ćwiczyczą mięśnie dłoni i uczą się jednocześnie prawidłowego chwytu do pisania.


Kredki mają piękne intensywne kolory. Zapakowane są w woreczki wykonane z różnych materiałów w zależności jaki wybierzecie zestaw. Nie nadają się jednak dla maluchów lubiących wkładać małe przedmioty do buzi. Nasz zestaw zawiera 16 kolorów i kosztował nieiwiele podnad 47zł

Jesli chcesz zobaczyć więcej marteriałów do malowania które polecam kliknij tutuaj:
https://tulitulimama.pl/jak-obudzic-ducha-artysty-w-malym-czlowieku-jakie-kredki-farbki-i-flamastry-polecam-dla-maluchow/

Share: