Gdy pada hasło „dziecko potrzebuje dotyku” naszym skojarzeniem jest głaskanie i przytulanie. Zapominamy o tym, że każdy jest inny i jednemu przyjemność będzie sprawiało delikatnie „mizianie” , a innego może doprowadzać do szału. Są dzieci którym przyjemność będzie sprawiać zdecydowany uścisk w ramionach rodzica czy energiczny masaż. Może być i tak, że dziecko w ogóle nie będzie chciało być przytulane i może być to tylko kwestia indywidualnych preferencji.

Musimy pamiętać, że każde dziecko ma inną wrażliwość na dotyk.

Dzieci które mierzą się z nadwrażliwością na dotyk swoim zachowaniem budzą często negatywne emocje. Są odbierane jako złośliwe bądź rozhisteryzowane. Nie lubią się ubierać, chodzą w określonych typach ubrań np. tylko zakryte buty. Mogą nie chcieć myć zębów lub głowy. Mogą impulsywnie reagować na czyjś dotyk. Z powodu nadwrażliwości może pojawić się niechęć przed pobrudzeniem sobie rąk.

Na drugim biegunie będą dzieci z dużym zapotrzebowaniem na bodźce dotykowe. Będą one ściskać mocno innych czy celowo wpadać na innych. Wszystko po to by dostarczyć sobie stymulacji.

Będą też dzieci które będą zbyt wrażliwe i z dużym zapotrzebowaniem na bodźce, z jednej strony będą ściskać za mocno innych, nie dając się przy tym dotknąć. Innymi słowy dzieci lubiące się przytulać i niedające się przytulić.

Dzieci takie chcą mieć całkowitą kontrolę nad tym co dzieje się z ich ciałem.

Jednym ze sposobów dostarczeniu dziecku niezbędnej mu dawki dotyku jest masaż. Jego intensywność zależy od dziecka. Nie tylko będzie relaksować, dawać poczucie bliskości z nami, pobudzać zmysł dotyku i czucia głębokiego. Są miejsca na świecie gdzie masaż dziecka jest równie ważną czynnością jak karmienie czy kąpanie.

Innymi sposobami są zabawy paluszkowe jak np. „tu sroczka kaszkę ważyła”.

Wszelkiego rodzaju „wygłupy” czy nazywane inaczej „baraszkowaniem” gdzie kontakt fizyczny jest dość intensywny. Niektóre dzieci domagają się „tortur łaskotkowych”. Tego typu zabawami dziecko może wyregulować swoje zapotrzebowanie na dotyk dzięki rodzicom.

Moim zdaniem rolą rodzica jest m.in. wspieranie dziecka w przeżywaniu emocji. Pomóżmy zmierzyć się im z nowymi doświadczeniami.

Dotyk cz. 1 – https://tulitulimama.pl/jaka-role-pelni-dotyk-w-rozwoju-dziecka-cz1-karmienie/

Źródło: A.Stein” Dziecko z bliska. Zbuduj szczęśliwą relację.”

foto: agsaran 

Share: